ZMIANY

Hej,

Dawno mnie nie było i raczej, to się nie zmieni… Postanowiłam przenieść bloga na blogspota. Długo nad tym myślałam… Jest, to ciężka decyzja ze względu, że mam tu kilka wpisów, których niestety nie będę mogła przenieść, a jak nawet zrobię to ręcznie to stracę komentarze :( Jednak wole zrobić to teraz niż za miesiąc, czy dwa. Dlaczego taka decyzja? Myślę, że główną przyczyną jest brak możliwości tworzenia swoich szablonów, tworzenia czegoś od podstaw.  Mam nadzieję, że uda mi się szybciutko stworzyć nową stronkę i znów będę mogła dla Was pisać :)) A, tymczasem do zobaczenia :)

Milej nocki ;-)

Raspberry Rose- masełko Nivea

Hej,

Chodzenie po cmentarzach dało się we znaki moim ustom. Po prostu nie znoszę suchych i spękanych warg, a niestety w czasie tego weekendu tak się stało. Na szczęście jak zawsze  z pomocą przyszło mi malinowe masełko NIVEA.

Od producenta:
Wzbogacona o masło shea i olejek migdałowy formuła balsamu do ust NIVEA z HYDRA IQ, zapewnia intensywne nawilżenie i długotrwałą pielęgnację. Rozpieszczająca usta formuła z aromatem Raspberry Rose sprawia, że są one niezwykle miękkie.

Moja opinia:
Pierwsze co możemy zauważyć w tym produkcie, to szata graficzna opakowania. Bardzo prosta, a za razem przyciągająca oko na półce sklepowej. Masełko znajduje się w uroczym pudełeczku, które niestety czasami bywa uciążliwe w otwieraniu. Gdy już je otworzymy możemy poczuć piękny malinowy zapach. Tak jak zapach jest przyjemny i dobrze wyczuwalny, tak smak jest neutralny.
Konsystencja miękka i maślana. Właściwości pielęgnacyjne genialne. Świetnie nawilża usta i sprawia, że nawet te bardzo spierzchnięte stają się delikatne. Parafina w składzie działa na duży plus tego produktu. Jedyną wadą może być nakładanie produktu. Jak, to w słoiczkach i pudełeczkach bywa trzeba tam wsadzać paluchy. Ja nie mam z tym problemu, ponieważ nakładam produkt na wieczór po kąpieli lub przebywając w domu, kiedy mam możliwość umyć wcześniej ręce.

DSCF9996DSCF0009 DSCF9997

Podsumowując:
Masełko prócz pięknego zapachu, fajnie nawilża i chroni usta przed wysuszeniem. Nawet po wytarciu produktu czuć film ochronny na ustach. Wydajność jest bardzo dobra, a cena przystępna. Polecam!

Skład:Cera Microcristallina, Paraffinum Liquidum, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Aqua, Glycerin, Glyceryl Glucoside, BHT, Aroma, CI 77891, CI 77492

A Wy używałyście? Jeśli tak to jaki zapach polecacie?

Pozdrawiam ;-)